Poznańskie restauracje co tydzień za pół ceny
Restauracje tną ceny o połowę! Co tydzień inny lokal będzie przygotowywał specjalne menu za pół ceny. - Chcemy zachęcić mieszkańców do wyjścia z domu i spróbowania nowych smaków w restauracjach - mówi Jan Mazurczak, szef Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
Co tydzień inny lokal w wybrany dzień (w weekend lub w środku tygodnia) przygotuje menu za pół ceny. Wcześniej będzie można je znaleźć na stronie www.poznan.pl/polceny oraz zarezerwować stolik. Akcja startuje już w tę sobotę, na pierwszy ogień idzie restauracja Amarena przy ul. Nowowiejskiego (obok skrzyżowania z Młyńską). W kolejnych tygodniach będzie to Pieprz i Wanilia przy ul. Murnej, restauracja Panorama w hotelu Park nad Maltą oraz La Scala przy ul. Zamkowej. - Jesteśmy umówieni z właścicielami lokali na dwa miesiące do przodu, właśnie szukamy partnerów na kolejne terminy. Chcemy, żeby akcja trwała przez cały rok. Restauratorzy już szykują się na wielkie oblężenie - mówi Mazurczak. - Chcemy w ten sposób wypromować poznańskie restauracje wśród mieszkańców, dać im kolejny pretekst do wyjścia z domu, spróbowania nowych smaków - tłumaczy.
Zofia Golińska z restauracji Pieprz i Wanilia pracuje w gastronomii od 30 lat. - W Gdańsku czy Wrocławiu w restauracjach jedzą miejscowi. U nas albo turyści, albo przyjezdni. Poznaniacy rzadko jedzą na mieście - narzeka. - Włączamy się w tę akcję, bo to dla nas darmowa reklama. Klienci przyjdą, spróbują naszych dań, niektórzy potem wracają. Podczas "Poznania za pół ceny" są zawsze tłumy. Ale potem z klientelą jest już kiepsko - mówi. Czy dzięki weekendowym obniżkom w restauracjach poznaniacy zmienią swoje przyzwyczajenia i częściej będą stołować się w lokalach? - Nie sądzę. To się może zmienia w młodym pokoleniu, ale ono nie chce chodzić do restauracji z kuchnią polską. Woli sushi od schabowego - mówi Golińska.





