Czas winiarzy
W ostatni weekend sierpnia w Jaśle odbędą się IV Międzynarodowe Dni Wina. Tymczasem zielonogórscy winiarze nie mogą się porozumieć z organizatorem miejskiego Winobrania.
W okolicach Jasła znajduje obecnie się około piętnastu winnic. Historię wina zapoczątkował tam Roman Myśliwiec, który przed siedemnastu laty jako pierwszy założył winnicę. W ślad za nim ruszył Wiktor Szpak. Dziś jasielskie wina są bardzo wysoko oceniane w kręgach winiarskich.
W najbliższy weekend na rynku w Jaśle swoje wyroby zaprezentują winiarze z różnych regionów Polski i Europy. Będzie można spróbować nie tylko win pochodzących z terenów Jasła ale również m. in. z okolic Łańcuta, Strzyżowa, Rzeszowa, Czudca, Wadowic, Poznania, Sanoka, Jarosławia, Białegostoku i Zielonej Góry. Wśród zagranicznych wystawców swe wina zaprezentują winiarze z Gruzji, Węgier, Czech oraz Ukrainy. Dodatkową atrakcją imprezy będą prezentacje sprzętu winiarskiego. Oprócz najlepszych win będzie też można zasmakować prawdziwej kuchni regionalnej.
Tymczasem w Zielonej Górze winiarze nie mogą się porozumieć z organizatorem tamtejszego Winobrania - firmą Aspe - i grożą zbojkotowaniem imprezy. Prezydent miasta zaproponował, że pokryje część kosztów związanych z prezentacją lokalnych winnic zarówno w trakcie winobraniowego korowodu, jak i w czasie całych Dni Zielonej Góry. Winiarze zapowiedzieli, że decyzję o swym udziale w Winobraniu podejmą w ciągu najbliższych kilku dni.
W okolicach Jasła znajduje obecnie się około piętnastu winnic. Historię wina zapoczątkował tam Roman Myśliwiec, który przed siedemnastu laty jako pierwszy założył winnicę. W ślad za nim ruszył Wiktor Szpak. Dziś jasielskie wina są bardzo wysoko oceniane w kręgach winiarskich.
W najbliższy weekend na rynku w Jaśle swoje wyroby zaprezentują winiarze z różnych regionów Polski i Europy. Będzie można spróbować nie tylko win pochodzących z terenów Jasła ale również m. in. z okolic Łańcuta, Strzyżowa, Rzeszowa, Czudca, Wadowic, Poznania, Sanoka, Jarosławia, Białegostoku i Zielonej Góry. Wśród zagranicznych wystawców swe wina zaprezentują winiarze z Gruzji, Węgier, Czech oraz Ukrainy. Dodatkową atrakcją imprezy będą prezentacje sprzętu winiarskiego. Oprócz najlepszych win będzie też można zasmakować prawdziwej kuchni regionalnej.
Tymczasem w Zielonej Górze winiarze nie mogą się porozumieć z organizatorem tamtejszego Winobrania - firmą Aspe - i grożą zbojkotowaniem imprezy. Prezydent miasta zaproponował, że pokryje część kosztów związanych z prezentacją lokalnych winnic zarówno w trakcie winobraniowego korowodu, jak i w czasie całych Dni Zielonej Góry. Winiarze zapowiedzieli, że decyzję o swym udziale w Winobraniu podejmą w ciągu najbliższych kilku dni.
Załączniki
![]() |






